W przerwie konferencji zadaliśmy kilka pytań dr. Andreasowi Schleicherowi
– Ostatnie wydarzenia we Francji wyraźnie pokazują, jak ważną rolę w społeczeństwach wielokulturowych odgrywa dostęp do równych szans edukacyjnych. Czy badania PISA mogą być przydatne w rozwiązaniu tego problemu?
– Program PISA pokazuje, że są systemy edukacyjne, które konstruktywnie odnoszą się do wielokulturowości danego społeczeństwa. Są też takie, które nie mają na to pomysłu. W efekcie znaczne grupy 15-latków są z tego powodu upośledzone socjalnie i wszyscy na tym tracą.
Polska jest ciekawym przykładem, że można szybko i skutecznie rozwiązać inny, nie mniej trudny problem, jakim jest duże zróżnicowanie społeczne. Szybko i skutecznie wprowadziła nowy system edukacyjny, który wydłużył o rok obowiązkową naukę i, jak pokazują badania z 2003 r., przyczynił się do poprawy wyników uczniów. Obecnie wszystkie 15-latki, bez względu na różnice społeczne, uczą się w gimnazjum.
Sukces Finlandii pokazuje jednak, że sama zmiana systemu nie gwarantuje lepszych wyników. W znacznym stopniu zleżą one od nauczycieli – ich wykształcenia, atmosfery panującej w szkole i wsparcia, na jakie mogą liczyć ze strony naukowców czy bardziej doświadczonych kolegów, pedagogów społecznych etc. Warto jednak podkreślić, że oczekiwania wobec fińskich nauczycieli są znacznie wyższe niż gdzie indziej.
– Czy wyniki badań zostały już wykorzystane w praktyce, przy kreowaniu polityki edukacyjnej państw uczestniczących w PISA lub przez krajowe bądź międzynarodowe korporacje gospodarcze?
– Rezultaty badań są powszechnie dostępne i mogą z nich skorzystać zarówno ci, którzy kreują politykę edukacyjną, jak i przedsiębiorcy. I coraz częściej po nie sięgają. W niektórych krajach OECD umiejętności kluczowe, które w programie PISA są tak ważne, stały się już częścią ich narodowych systemów oświaty. Jednak, co najważniejsze, to dzięki PISA państwa uczestniczące w badaniach zaczęły zwracać uwagę na inne systemy edukacyjne, porównywać się z nimi bez względu na polityczne zapatrywania. Myślę również, że dzięki testom PISA, które nie mają bezpośredniego przełożenia na poszczególne przedmioty, edukacja postrzegana jest bardziej kompleksowo i ukierunkowywana na umiejętności, które będą przydatne w całym dalszym życiu, a nie tylko np. przy wyborze określonego zawodu.
– Jaki jest procentowy udział nauczycieli praktyków i naukowców w przygotowaniu zadań do kolejnych badań PISA?
– Tendencja jest taka, aby w pracach nad zadaniami PISA na forum krajowym w równym stopniu uczestniczyli naukowcy, nauczyciele praktycy, jak i specjaliści od układania testów.
rozmawiała Krystyna Strużyna
|