| Bieżący wątek: MEN chce wszechstronnych nauczycieli |
|
| Redakcja
|
2010-02-03 19:10
|
Komentarze do artykułu znajdującego się w naszym serwisie pod poniższym adresem: http://www.eduinfo.pl/art.php?action=more&id=3239&idg=7
odpowiedz
|
|
| Jan Sawka
|
2010-02-03 19:10
|
Ręce opadają! Może poszukali by oszczędności we własnych pensjach...
odpowiedz
|
|
| Jan
|
2010-02-03 19:28
|
to może najpierw w ramach modułu połączyć jako przykład MEN i ministerstwo rolnictwa
odpowiedz
|
|
| Anna
|
2010-02-03 19:30
|
Ciekawe po ile godzin tygodniowo będą pracować Ci "wszechstronnie " wyedukowani nauczyciele, jeżeli reszta zostanie zwolniona? Jakaś paranoja! Pewnie ta reforma ma zmniejszyć zatrudnienie nauczycieli.
odpowiedz
|
|
|
Rafał
|
2010-02-03 19:43
|
Tym wszystkim na "górze" przewraca się już w głowach. Najpierw "chory pomysł gimnazjów. A teraz to!. Ja mam kwalifikacje do 2 przedmiotów, ale co z resztą. Kiedy w reszcie zasiądzie ktoś kto pracował fizycznie w szkolnictwie i pracuje, a nie tylko jakiś teoretyk, naukowiec. LUDZIE PATRZCIE TAK JAKIE JEST ŻYCIE A NIE JAK PISZĄ W KSIĄŻKACH. Życie weryfikuje te książkowe teorie.
odpowiedz
|
|
| Iwona
|
2010-02-03 19:43
|
Oczywiście "głupi" nauczyciel musi się dokształcać, tylko jak dostać na to finanse. Zarabiam 1800zł, mam na utrzymaniu chore dziecko. Gdyby nie moi rodzice -emeryci nie miałabym co jeść po 20-tym. Jak mam jeszcze zapłacić za studia, kolejne, to tylko palnąć sobie w łeb. Dziecko do domu dziecka i będzie fajnie...
Pani Hall ma tak krótką grzywkę, aby (chyba) nikt jej za nią nie złapał i nie dał w pysk za takie pomysły. Może sama niech pójdzie na studia?
odpowiedz
|
|
| Andrzej
|
2010-02-03 19:54
|
Pomysł może i dobry, tyle że w polskich warunkach nierealny. Niekiedy się zastanawiam, czy nasza Pani Minister nie jest gorszym reformatołkiem od poprzednika. Mam wrażenie, że ona w ogóle by najchętniej szk9oły zlikwidowała. Pamiętam gdy ministrem była jakaś pani młynarzowa. Miała podobne pomysły. Tylko mniej kosztowne, niż obecna. Zastanawiam się czy te wszystkie zmiany nie są po to, aby kolesiom napychać kabzy państwową kasą. Ileż teraz zgarniają za "szkolenia" rad pedagogicznych na temat "nowego" nadzoru. Porażka.
odpowiedz
|
|
| Konrad
|
2010-02-03 20:29
|
Mam 3 fakultety uczyłem w szkole historii, wosu, informatyki i technologi informacyjnej. Pewnego dnia okazało się, że nie ma dla mnie miejsca bo dyrektor chce zatrudnić swoją kuzynkę, syna swojego kolegi czy kogoś innego... W kolejnej zrobił to wójt, w następnej burmistrz itd.. Nie ma znaczenia ile nauczyciel będzie miał fakultetów, jak długo nie zmieni się mentalność ludzi decydujących o zatrudnieniu..
Obecnie pracuję w firmie budowlanej i zarabiam ponad dwa razy tyle co w szkole! Firma płaci mi też za nowe studia oraz za wszystko co ma związek z moim nowym wykształceniem..
Nie powiem co myślę o ministerstwie i tych wszystkich dyrektorach, wójtach i burmistrzach...
odpowiedz
|
|
| Robert Smyka
|
2010-02-03 20:36
|
ależ drodzy państwo! To oczywiste, że wszystkie te reformy służą temu aby panowie z wyższych uczelni itp mogli dobrze zarobić na szkoleniach, studiach itd nauczycieli. Przecież przedsiębiorców prywatnych nie zmuszą do ciągłego "studiowania" , a nauczycieli- zawsze można skutecznie postraszyć...No ale mnie to nie dziwi- jak się uważa że pracodawca państwowy jest najlepszy...To państwo zrobi z nami wszystko!!
odpowiedz
|
|
|
sławek stasiów
|
2010-02-03 21:03
|
Pomysł pod psem. Niemcy od tego odchodzą.Wracam od nich i proszą polskiego technika by u nich pracował.Zatrudnili z mojej szkoły już 9-ciu i błagają o każdą ilość.Zatem po co dalej niszczyć pozostałość po słynnym polskim szkolnictwie zawodowym? To powinno być karalne, traktowane jak zdrada narodu.Jak tumanom nie wstyd takie bzdury wymyślać. Pozdrawiam myślących normalnie.
odpowiedz
|
|