Utwórz konto | Zaloguj się
Szukasz pracy?
Rekrutujesz pracowników?

Dowiedz się więcej

Poznaj Partnerów serwisu!

Więcej o Partnerach

Dziękujemy, Twoja wiadomość została wysłana.
Chcesz wiedzieć więcej o Eduinfo?


Zadzwoń do nas!
22 559 36 52


Napisz do nas!

Do not fill this:

MEDIA SPOŁECZNOCIOWE
facebook twitter rss
 
Forum

Wykaz forów

Wróć do listy tematów

Przygotowanie planu wsparcia uczniów do końca kwietnia
Utworzono przez Redakcja on 24.3.2011 07:46
Proszę zapoznać się z zasadami i warunkami korzystania przed umieszczeniem postu.

Nowy post może być umieszczony w dole strony.
Posortuj:   Zgodnie z wątkami dyskusji Wyświetlaj wpisy od najstarszego Wyświetlaj wpisy od najnowszego

o
Wszystko "doskonale" przemyślane!
Jaki ma sens pisanie programów pomocy p-p, opracowywania form "wsparcia" dla całej gromady uczniów - jeśli w 600-osobowej szkole podstawowej ponad 300 uczniów posiada JUŻ opinie Poradni, a za chwilę "uświadomieni" rodzice doniosą następne... Jaki ma sens planowanie zajęć, kiedy w większości placówek wiadomo, że można bazować tylko na "karcianych" godzinach.
A za jakie pieniądze nauczyciele mają wykonać tę dodatkową pracę? Jakoś nie ma słowa o wynagrodzeniu. Nawet w szkole mobbing i zmuszanie do dodatkowej bezpłatnej pracy powinien mieć swoje granice.
I pytanie z serii technicznych - komu wysyłać rachunki za papier, długopis, tusz do drukarki, wycenę eksploatacji mojego komputera i drukarki, koszulki, segregatory i rachunek za opiekunkę, która kolejne popołudnie jest z moim dzieckiem - bo ja piszę kolejną papierkologię stosowaną... a 40-godzinny tydzień pracy skończył mi się wczoraj późnym wieczorem.
Pozdrawiam urzędników ministerialnych - a może właśnie ich poprosić o pomoc? Taś świetnie i wszechstronnie opracowali reformę oświaty...
o
Kiedy mam to wszystko robić? Jako polonista od zawsze przekraczam 40-godzinny tydzień pracy. Kto mi zapłaci za dodatkowe godziny? Mam dość pracy za darmo! Dlaczego pozwalamy sobą pomiatać?! Najpierw jedna godzina karciana, potem druga, teraz kolejne zadania. Co robią związki zawodowe? Wysyłają pisma, które są po prostu ignorowane!
o
Jeśli Trybunał wydał orzeczenie, że te dwie za darmo godziny są jak najbardziej ok, to mam propozycję - zakupmy (jak zwykle za własne pieniądze) dzienniczki pracy i dokumentujmy wszystkie przepracowane godziny - na bank wyjdzie więcej niż 40 tygodniowo, to każdy nauczyciel wie. A wtedy wyślijmy rachunek do zapłaty za nadgodziny do pani Hall - może taka akcja ogólnopolska wreszcie da komuś coś do myślenia??? W mojej szkole pisanie programów dla uczniów dyslektycznych w gimnazjum, zebrania w tym temacie są przewidziane za darmo, podczas gdy w podstawówce są na to przeznaczone środki z UE i te godziny będą płatne(!). Dajemy się robić w bambuko, drodzy nauczyciele, smutne to, ale prawdziwe. Pracuję już 25 lat, ale takiej niechęci do instytucji - powtarzam - do instytucji, nie do dzieci i pracy z nimi - nie przeżywałam. Dziękuję Pani Hall:-((.
Odpowiedz

Nazwa użytkownika
Hasło użytkownika

Zapomniałeś hasło? Prześlemy je na podany adres e-mail.
Możesz zarejestrować się tutaj.

Wróć do listy tematów