Utwórz konto | Zaloguj się
Szukasz pracy?
Rekrutujesz pracowników?

Dowiedz się więcej

Poznaj Partnerów serwisu!

Więcej o Partnerach

Dziękujemy, Twoja wiadomość została wysłana.
Chcesz wiedzieć więcej o Eduinfo?


Zadzwoń do nas!
22 559 36 52


Napisz do nas!

Do not fill this:

MEDIA SPOŁECZNOCIOWE
facebook twitter rss
 
Forum

Wykaz forów

Wróć do listy tematów

Jak uczyć o odmienności w przedszkolu?
Utworzono przez Redakcja on 9.9.2011 08:21
Proszę zapoznać się z zasadami i warunkami korzystania przed umieszczeniem postu.

Nowy post może być umieszczony w dole strony.
Posortuj:   Zgodnie z wątkami dyskusji Wyświetlaj wpisy od najstarszego Wyświetlaj wpisy od najnowszego

o
Czytając o działaniach uczących tolerancji dostaję gęsiej skórki, bo widzę, że już od przedszkolaka zaczyna się indoktrynacja. Niby uczy się tolerancji, ale co to znaczy jeśli nie wymuszanie akceptacji dla wszystkiego i jednocześnie ograniczanie możliwości wypowiadania się co o danym zachowaniu się myśli. Przecież dziecko powinno samo wybierać rodzaj zabawy, a tu nagle wmawia mu się, że nie można dzielić zabaw na chłopienci i dziewczęce. W tym momencie zmusza się dziecko do zwracania uwagi na takie podzieły, bo nie rozwija się naturalnie, lecz nauczyciel tolerancji wskazuje, że jednak takie zachowania istnieją. Wskazuje jednocześnie, że są tacy, którzy dokunują takie podziały, co jest nie poprawne. Czy tu nie uwidacznia się w ewidentny sposób brak tolerancji, którego dziecko rzekom ma się na tych zajęciach nauczyć? Przecież uczenie tolerancji jest czystą fikcją, gdyż jest to klucz-wytrych do wprowadzania ideologii homoseksualnych i wymuszanie akceptacji zachować uznawanych za destrukcyjne. Dlaczego nie uczy się akceptacji drugiego, szacunku dla innego człowieka i możliwości wypowiadania się na temat danego zachowania czy sytuacji. Przecież wtłaczając tolerancję nie pozwala się mówić, że otyły naraża się na szereg niebezpieczeństw zdrowotnych, jeśli należy tolerować homoseksualism, to nie pozwala się wypowiadać jednocześnie na temam swoich poglądów w momencie nieakceptowania takiego zachowania. Piewcy tolerancji domagają się szczególnej ochrony i swoistej bezkarności w wypowiadaniu swoich poglądów, ale sami nie pozwalają wypowiadać się innym mającym odmienne zdanie od nich. I na taym polega tolerancja?
Odpowiedz

Nazwa użytkownika
Hasło użytkownika

Zapomniałeś hasło? Prześlemy je na podany adres e-mail.
Możesz zarejestrować się tutaj.

Wróć do listy tematów