Utwórz konto | Zaloguj się
Szukasz pracy?
Rekrutujesz pracowników?

Dowiedz się więcej

Poznaj Partnerów serwisu!

Więcej o Partnerach

Dziękujemy, Twoja wiadomość została wysłana.
Chcesz wiedzieć więcej o Eduinfo?


Zadzwoń do nas!
22 559 36 52


Napisz do nas!

Do not fill this:

MEDIA SPOŁECZNOCIOWE
facebook twitter rss
 
Forum

Wykaz forów

Wróć do listy tematów

MEN chce wszechstronnych nauczycieli
Utworzono przez Redakcja on 3.2.2010 19:10
Proszę zapoznać się z zasadami i warunkami korzystania przed umieszczeniem postu.

Nowy post może być umieszczony w dole strony.
Posortuj:   Zgodnie z wątkami dyskusji Wyświetlaj wpisy od najstarszego Wyświetlaj wpisy od najnowszego

o
Ręce opadają! Może poszukali by oszczędności we własnych pensjach...
o
to może najpierw w ramach modułu połączyć jako przykład MEN i ministerstwo rolnictwa
o
Ciekawe po ile godzin tygodniowo będą pracować Ci "wszechstronnie " wyedukowani nauczyciele, jeżeli reszta zostanie zwolniona? Jakaś paranoja! Pewnie ta reforma ma zmniejszyć zatrudnienie nauczycieli.
o
Tym wszystkim na "górze" przewraca się już w głowach. Najpierw "chory pomysł gimnazjów. A teraz to!. Ja mam kwalifikacje do 2 przedmiotów, ale co z resztą. Kiedy w reszcie zasiądzie ktoś kto pracował fizycznie w szkolnictwie i pracuje, a nie tylko jakiś teoretyk, naukowiec. LUDZIE PATRZCIE TAK JAKIE JEST ŻYCIE A NIE JAK PISZˇ W KSIˇŻKACH. Życie weryfikuje te książkowe teorie.
o
Oczywiście "głupi" nauczyciel musi się dokształcać, tylko jak dostać na to finanse. Zarabiam 1800zł, mam na utrzymaniu chore dziecko. Gdyby nie moi rodzice -emeryci nie miałabym co jeść po 20-tym. Jak mam jeszcze zapłacić za studia, kolejne, to tylko palnąć sobie w łeb. Dziecko do domu dziecka i będzie fajnie...
Pani Hall ma tak krótką grzywkę, aby (chyba) nikt jej za nią nie złapał i nie dał w pysk za takie pomysły. Może sama niech pójdzie na studia?
o
Pomysł może i dobry, tyle że w polskich warunkach nierealny. Niekiedy się zastanawiam, czy nasza Pani Minister nie jest gorszym reformatołkiem od poprzednika. Mam wrażenie, że ona w ogóle by najchętniej szk9oły zlikwidowała. Pamiętam gdy ministrem była jakaś pani młynarzowa. Miała podobne pomysły. Tylko mniej kosztowne, niż obecna. Zastanawiam się czy te wszystkie zmiany nie są po to, aby kolesiom napychać kabzy państwową kasą. Ileż teraz zgarniają za "szkolenia" rad pedagogicznych na temat "nowego" nadzoru. Porażka.
o
Mam 3 fakultety uczyłem w szkole historii, wosu, informatyki i technologi informacyjnej. Pewnego dnia okazało się, że nie ma dla mnie miejsca bo dyrektor chce zatrudnić swoją kuzynkę, syna swojego kolegi czy kogoś innego... W kolejnej zrobił to wójt, w następnej burmistrz itd.. Nie ma znaczenia ile nauczyciel będzie miał fakultetów, jak długo nie zmieni się mentalność ludzi decydujących o zatrudnieniu..
Obecnie pracuję w firmie budowlanej i zarabiam ponad dwa razy tyle co w szkole! Firma płaci mi też za nowe studia oraz za wszystko co ma związek z moim nowym wykształceniem..
Nie powiem co myślę o ministerstwie i tych wszystkich dyrektorach, wójtach i burmistrzach...
o
ależ drodzy państwo! To oczywiste, że wszystkie te reformy służą temu aby panowie z wyższych uczelni itp mogli dobrze zarobić na szkoleniach, studiach itd nauczycieli. Przecież przedsiębiorców prywatnych nie zmuszą do ciągłego "studiowania" , a nauczycieli- zawsze można skutecznie postraszyć...No ale mnie to nie dziwi- jak się uważa że pracodawca państwowy jest najlepszy...To państwo zrobi z nami wszystko!!
o
Pomysł pod psem. Niemcy od tego odchodzą.Wracam od nich i proszą polskiego technika by u nich pracował.Zatrudnili z mojej szkoły już 9-ciu i błagają o każdą ilość.Zatem po co dalej niszczyć pozostałość po słynnym polskim szkolnictwie zawodowym? To powinno być karalne, traktowane jak zdrada narodu.Jak tumanom nie wstyd takie bzdury wymyślać.
Pozdrawiam myślących normalnie.
o
Po raz kolejny przecieram oczy ze zdumienia nad aktywnością naszej pani minister. I ten pomysl jest zupelnie nieprzemyślan (raczej sprawia wrażenie, jakby obudzila się i w tej samej chwili wpadla na kolejny pomysl). Tak bylo np. z godzinami karcianymi i tak jest z tą wielofachowością. Za jakiś czas pewno wycofa się z tego pomyslu jak z wprowadzenia przez wcześniejszego ministra liceów profilowanych, ale strat nie da się już odrobić.
Najbardziej wkurza mnie, że później za te odgórne pomysly wszyscy obwiniają nauczycieli. Jakby to oni domagali sięi takich dziwactw.
o
Po raz kolejny MEN każe się szkolić nauczycielom, a po kolejnej zmianie ekipy okaże się, że zdobyte dyplomy można sobie.... powiesić na ścianie. Tak stało się z tymi, którzy zdobywali dyplomy uprawniające do kształcenia w systemi blokowym w szkołach podstawowych. A nauczyciele znów jak osiołki pójdą się szkolić.
Pozdrawiam reformatorów.
o
ogólnie nauczyciele przedstawiają kiepski zakres umiejętnosci szczególnie nauczyciele przedmiotów technicznych
o
Ależ to nic nowego! Kilka lat temu była ta sama śpiewka. Ja już ukończyłem trzecie studia podyplomowe płacąc za nie z własnej kieszeni. Takich nauczycieli jest mnóstwo.
A kto będzie płacił tym wszystkim nauczycielom za kolejne studia, które musieliby ukończyć? Wielokrotnie tu na forum pojawiały się opinie, że powszechnie uważa się nauczyciela za nieudacznika skoro podjął się pracy w tym zawodzie. Niech się cieszą, że jeszcze w ogóle ktoś chce wykonywać ten zawód. Ja swoim dzieciom wybijam od małego z głowy, żeby przypadkiem nie zachciało im się wykonywać ten zawód, swoim uczniom zresztą też.
Każda reforma to kolejny chory pomysł, za który ktoś bierze pieniądze, a w szkołach jest coraz gorzej. Z gimnazjów wychodzą niedouki. Szkoły średnie o profilach zawodowych kształcą pseudofachowców. O ich poziomie najlepiej świadczą egzaminy zawodowe. W szkole zaś panuje biurokracja, nauczyciel przestaje uczyć, wkłada zarękawki i generuje mnóstwo papierów. Naprawdę brak rozsądnych ludzi zarządzających oświatą.
o
Genialnie!!! Nasi ministrowie oświaty od lat funduja nauczycielom tylko i wyłącznie udogodnienia i ułatwiają pracę. Jako matematyk chyba pójdę podyplomowo na filologię, może przy okazji jeszcze jakaś germanistyka i rzecz jasna wf ... może wtedy nie strace pracy??? KPINA!!!
o
Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo, że chodzi o ... liberalizm. Oczywiście taki na miarę pojmowania kobiety - minister, czyli " - Róbcie coś nauczyciele. Nie ważne co, bylebyście coś robili."
o
Pomysł ministerstwa z piekła rodem. Sam doświadczyłem dwukrotnie co to jest likwidacja szkoły, Dwukrotnie szukałem pracy. Mam uprawnienia do nauczania 4 przedmiotów.Jestem nauczycielem dyplomowanym z bardzo dyzym stażem pracy - no i oczywiście za drogim dla każdej szkoły.Szuka się absolwenta, ktoremu zapłaci się znacznie mnie. Po co więc był ten "awans" zawodowy?
o
to jakieś bzdety.Wiadomo, że nauczyciel nie jest po 1. cyborgiem, po 2. ani najlepszą kategorią specjalistów. Do szkoły poszedł, bo np. gorzej śpiewa (znam takich), nie miał szans na uczelni itd., chciał polabować, przedlużyć sobie mlodość (wakacje, ferie)... A to on ma wyłuszczać pokoleniu młodych to, co mu wypieczono w Ministerstwie i jemu podległych instytucjach. Najczęściej są to nieudane podręczniki, pisane nielogicznie i łamiące zasady równości, choćby poglądowej. Nauczanie tego, co powiedział Najwyższy, dlaczego ktoś jest święty, przypomina czasy zaiste średniowieczne. Tu jest propozycja, aby taki nauczyciel-średniak miał w ciągu krótkiego czasu pojąć to, czego na uczelniach uczą przez 4-5, a nawet 4,5 lat. To paranoja niezłego lotu. Szastanie gimnazjami, włączanie i niszczenie struktur, przymykanie oka na chaos treściowy to dzisiejszy sposób na zamydlanie oczu na indoktrynację. Czas najwyższy zatem na powrót starej, dobrej szkoły z zasadami już bez żadnej indoktrynacji: i tej czarnej i czerwonej.Podnoszenie na siłę kwalifikacji nie zawsze jest mądre, nie każdy ma czas (sytuacje rodzinne) i umiejętności. Ma to odsiać? I w szkołach istnieją struktury swojaków i takich nikt nie ruszy, choćby był takim matematykiem, co przepisuje na tablicy wprost z podręcznika, a jeśli się pomyli, to na nowo przepisuje po raz drugi. Znam taką profesorkę liceum. Dobrze, że już ze starości nie uczy. Od dzieciaków wymagała, ale prace poprawiała zawsze z podręcznikiem. To są ci, których namawia się, aby jak najdłużej pracowali. Aż po order Edukacji. Przyjrzyjmy się też, kto pisze podręczniki. Nie są kompatybilne choćby z zeszytami ćwiczeń. Nie są i mądre, są przypadkowymi zlepkami przepisanych treści.
o
wszystkie zmiany są typowe dla liberałów, służyć maja skłóceniu ludzi bo winni bdą dyrektorzy wójtowie, a nie system w którym nie ma możliwości stworzenia etatu dla nikogo oprócz katechety. Tak jest podstawówce, gimnazjum i liceum (techniku)- szkole "komunistycznej, uratowanej przez Łybacką.Przypomnijcie sobie co media z nia za to zrobiły.Typowe "dyvide et impera". Za to pani Hall ciężko pracuje cyt:"już o 8 jest MEN "
o
MEN chce wszestronnych nauczycieli a nauczyciele myślącego MEN.
o
Pani minister niszczy polską oświatę. To kolejny jej szalony pomysł. Poprzednim pomysłem z grudnia, było zlikwidowanie CMPPP (Centrum Metodyczne Poradnictwa Psychologiczno Pedagogicznego) które istniało od 30 lat i organizowało wspaniałe szkolenia dla psychologów oświatowych, pedagogów, nauczycieli. Psycholodzy i pedagodzy szkolni czy pracujący w Poradniach psychologiczno-pedagogicznych to na tle ogółu nauczycieli może i8 wąska grupa i dlatego na pewno nie wszyscy nauczyciele o tym wiedzą, że jednym pociągnięviem pióra pani Minister zamordowała trzydziestoletni dorobek centrum i jedynemiejsce, gdzie specjaliści oświatowi mogli się rozwijać i szkolkić. I to nie tylko oni. Każdy nauczyciel mógł poszerzac i rozwijać swoje zainteresowania. Jestem psychologiem w placówce resocjalizacyjnej, przez wiele lat sama korzystałam ze wspaniałych szkoleń praktycznych i warsztatów w Centrum. Byłam zapisana na kolejen szkolenia. I co? I guzik, teraz wszytsko przepadło. Do centrum warszawskeigo przyjeźdżali ludzie z całej Polski, wspólpracowało ono także z zagranicznymi placówkami. Czy pani minister może się wytłumaczyć dlaczego to zrobiła? Może potrzebny był jej budynek centrum na biuro dla jakiejś kuzynki. Jak można było zrobić coś takiego? To skandal! Tym powinna zając się prokuratura. Ja sie pytam - gdzie teraz mają się zwrócić psycholodzy i pedagodzy z poradni i szkół po metody i testy diagnostyczne? Gdzie się dokształcać i rozwijać? Ta minister to szkodnik. Po jej odejściu nie będzie już polskiej oświaty, tylko spalone pole.Panie Premierze!!!! Ratunku!!!!! Niech pan się zainteresuje co wyprawia minister oświaty i wreszcie odwoła tego (tą) !!!!!!
o
Kiedy dowiaduję się o tego rodzaju "projektach", zaczynam myśleć o wycofaniu się z zawodu, który jest moim powołaniem. Może zacznę sprzedawać serwetki robione na szydełku.... 20 lat przy tablicy, sukcesy, moi uczniowie piszą juz doktoraty. A tu tego rodzaju informacja... powiem tak: jak coś (=ktoś ) jest do wszystkiego, tzn. że jest do niczego. Mam nadzieję, że wiadomo, co mam na myśli. No a propozycja Pana Jana jest godna rozważenia. Pozdrawiam wszystkich zdrowo myślących.
o
witam:) JAk czytam takie i podobne artykuły, to mnie...ściska:( JA wprawdzie profilaktycznie uczyła się przez całe życie:) i mogłabym uczyć np. 5. przedmiotów...wiem, wiem, że możecie powiedzieć, że w takim razie, jak ktoś "umie" tak dużo, nie umie nic - tak naprawdę:) może-tak, może-nie...i tak trzeba się przygotowywać do każdej lekcji, więc myśłę, że dałabym radę. Ale ja nie o tym. Jak wspomniałam, cały czas się uczyłam, wiązało się to z tym, że trzeba było na to czasu , no i przede wszystkim pieniędzy...Z czasem-jakoś sobie radziłam, bo zajęcia były w weekendy (czasami juz od piątków), a i z brakiem pieniędzy też sobie radziłam. Nie napiszę (nie powiem:)) kilka razy "udało" mi się otzrzymać jakieś datki na naukę....ale ja nie o tym:)) hihi...No to rwacamy do sedna.....jak sie chciałam uczyć i kiedy prosiłam np. jakś panią(pożal się Bożeee) dyrektor, to mi taka pańcia mówiła, że nie potrzebuje takich wykształconych nauczycieli"...no to się pytam? A jakich?...Taka sprawa miała np. miejsce w Zespole Szkół Gastronomicznych we Wrocławiu przy ul. KAmiennej....za czasów pani(pożal sie Bożeee dyr.) Zuzanny....Takich mamy ministrów, jakich dyrektorów..czy jakoś tak....przynajmniej niektórych.
A gimnazja-wylęgarnie chuliganów, narkomanów i alkoholików - to już inna-jedna z najgłupszych- bajek.........masssakra:(
o
Brawo Iwono! Najlepszy post jaki kiedykolwiek czytałam! Precz z halową!!!
o
przepraszam za literówki, ale siem lekutko wnerwiłam....
o
Mam pytanie do autora tego pomysłu
Skoro ja skromny i podobno znowu niedouczony polski nauczyciel mam mieć co najmniej dwa albo trzy fakultety, to ile powinien ich mieć pan kurator a ile pracownik MEN. Powinni być od nas mądrzejsi.
Jaki piękny sposób na nabicie kasy firmom szkolącym nauczycieli. Gratulacje.
Szanowna Pani minister zapomniala, że to co jest do wszystkiego najczęsciej jest doniczego!
o
Jest to kolejna głupota,która ma doprowadzić do obniżenia poziomu nauczania.Jestem nauczycielem, obserwuje kolegów którzy ukończyli studia podyplomowe uczą dwóch,trzech przedmiotów niestety wiedza jaką przekazują nie jest na poziomie takim jaki przekazują n-le po konkretnym kierunku .Potwierdza to również obserwacja mojch dzieci,które były uczone przez n-li po studiach podyplomowych,uczących 2,3 przedmiotów
o
I mnie nie podoba się ten pomysł. Uczę w szkole matematyki, a zdarzało mi się uczyć wf, muzyki, fizyki, informatyki. Skupienie się na jednym przedmiocie daje najlepsze rezultaty. Każdy powinien uczyć tego przedmiotu, z którego jest najlepszym fachowcem. Kolejne studia podyplomowe trwające nawet 2 lata i tak nijak się mają do tych, które trwały tyle ile trzeba i były realizowane wtedy kiedy trzeba. Mam za sobą jedne studia podyplomowe i już mam wyrobione zdanie na temat takich dokształceń. Nie chcę następnych.
o
bardzo piękny pomysł- a potem zaorać ten bezowocny ugór!
o
Ta Minister to idiotka do potęgi en-tej! Kretynka! Chyba lepiej zrobić jedną rzecz dobrze , niż 5 po tzw. łebkach. Ta durna krowa stawia na ilość nie jakość!
o
Zupełnie nie rozumiem kolejnego pomysłu pani minister... Każdy kończący studia na wyższej uczelni musiał zaliczać także przedmioty pokrewne. Kończyłam filologię polską na UAM i historia była obowiązkowym przedmiotem. Mało tego, trzeba było zdać z niej egzamin.Nie żałuję tej pracy przy zdobywaniu wiedzy, ponieważ świetnie się ona przydaje przy nakreślaniu genezy epok czy dzieł. Podobnie rzecz ma się na pewno z fizykami, którzy "zakuwali" matematykę, a biolodzy chemię. Nie da się od tego uciec. I dobrze, bo dało nam to świetnie wyszkoloną kadrę nauczycielską. Mam wrażenie, że pani minister zapomniała, że tak kiedyś wyglądało szkolnictwo polskie - pozwalało na wszechstronne wykształcenie w pokrewnych dziedzinach. Być może zapatrzyła się w budzące zgrozę statystyki, które pokazują, że nowi nauczyciele (bez urazy) mają wiedzę "lekko" ograniczoną, bo uczelnie skupiają się przede wszystkim na tym, by "szybko, drogo i jak najwięcej".
Tylko kogo za to pani minister chce winić? Może wypadałoby się uderzyć w pierś?
o
No tak znowu ktoś chce zarobić. To tak jak ze szkoleniem " komputer dla ucznia" Mimo, że projekt upadł to była druga część kursu....ktoś za to zapłacił a ktoś zarobił:)) Zróbmy kolejne studia a potem powiedzą, że to nie jest potrzebne do naszej obecnej pracy.
Już i tak dowalono nam dodatkowe godziny a szumnie się mówi, że dostaliśmy podwyżki. Śmiechu warte. Temat już stary ale cały czas mnie boli. Jak związek mógł się na to zgodzić:(
o
Gdzie można poczytać coś więcej na temat tych rewelacyjnych pomysłów obecnego MEN?
Czy te "tzw. zajęcia modułowe, na których w większym stopniu będzie można rozwijać swoje zainteresowania" będą dodatkowymi zajęciami, czy będą zastępowały normalne lekcje przedmiotowe? Kto będzie decydował o moich zainteresowaniach? Szkoła czy ja? Czy będzie moduł na którym w większym stopniu będzie można rozwijać brak zainteresowania czymkolwiek?
o
Pracownicy ministerstwa też powinni być wyedukowani na wszystkich płaszczyznach, a nie tylko w pisaniu bzdurnych projektów oderwanych od rzeczywistości szkolnej, za które biorą grube pieniądze. Czy kiedyś w tym państwie nastaną "normalne czasy"? Zwalniać należy nie nauczycieli, lecz zbędnych i źle przygotowanych urzędników.
o
Ludzie, mam 25 lat pracy, zrobione dwa kierunki, teraz zaczęłam trzeci. To już jest bez sensu, cały czas się uczę i cały czas brakuje godin w szkole. A może by tak ministrowie popracowali w szkole? nie nachodziły by ich potem takie nawiedzone pomysły.
o
Może w końcu ZWIˇZKI jedne i drugie, wstawią się za nauczycielami, bo jak do tej pory nic dobrego nie wywalczyły!!! Patrz godziny dodatkowe w gimnazjach i podstawówkach za ,,darmochę". a co podnoszenia kwalifikacji to nic dodać nic ująć dla Pani Hall nominację do nagrody Nobla za ,,zrewolucjonizowanie" POLSKIEJ EDUKACJI!!!
o
Problem w tym, że ZNP pracuje zupełnie inaczej niż nauczyciel szaraczek i zarabia inaczej. Nie sądzę, żeby ktokolwiek z nich chciał pracować w szkole. A nauczyciele, jak te owce, bądź barany, wszystko dadzą sobie włożyć na głowę. A najśmieszniejsze jest mówienie wciąż o etyce zawodowej. Nauczyciel nie strajkuje, nie protestuje. Lekazrom wolno, jest na to przyzwolenie społeczne, nauczycielom nie - to nieetyczne. Strzępimy sobie tylko języki po kątach, a tak naprawdę każdy siedzi cicho.
o
Czytam i czytam...i stwierdzam, że moja edukacja /a mam za sobą podwójne studia i poczwórne studia podyplomowe, bo lubię się uczyć/ są psu na budę. Nie wyobrażam sobie, aby np. klasa miała: polski, matematykę, język obcy i przyrodę jednego dnia... z tym samym nauczycielem. Toż to męczarnia dla wszystkich; nauczyciel sfrustrowany, uczniowie zmęczeni, a władze? całe zczęśliwe, że jeden nauczyciel... głupota totalna.
o
Nie bądź wulgarna "wykształcona osobo". To samo da się powiedzieć w cywilizowany sposób.
o
Ależ oczywiście, że nauczyciel wykształcony na studiach podyplomowych będzie gorszym specjalistą od swojego przedmiotu niż ten, który skończył studia kierunkowe. Ależ oczywiście, że jego uczniowie będą mieć wskutek tego mniejszą wiedzę i będą gorzej przygotowani do matury i studiowania. ALEŻ O TO WŁAŚNIE CHODZI!!! Przecież od zawsze, gdy chciało się podporządkować sobie naród, ograniczało mu się dostęp do wiedzy, a w konsekwencji ogłupiało, bo takimi ludźmi łatwiej rządzić, czyt. manipulować. Tak przecież postępowali z nami wszyscy zaborcy, a potem okupant niemiecki i sowiecki - słynne punkty za pochodzenie, które ograniczały lub nawet uniemożliwiały studiowanie dzieciom z rodzin inteligenckich czy "obszarniczych". Teraz systematycznie obniża się jakość wykształcenia poprzez "reformę" systemu edukacji- odejście od modelu 8+4 na rzecz 6+3+3, obniżenie wymagań "Nowej Matury", podział studiów na licencjat i magisterkę, a teraz koncepcja nauczyciela "Wash and go" czyli 3w1. Z punktu widzenia rządzących to prawdziwy majstersztyk, a efekty już dzisiaj, zaledwie po kilku latach widoczne są gołym okiem... Czy jeszcze macie Państwo jakieś wątpliwości, czemu służą te wszystkie genialne projekty kolejnych ministrów?
o
Kto umie wszystko - ten nie umie nic!!!
o
to ciąg dalszy absurdalnych decyzji MEN, dodam tylko, że właśnie wykończono olimpiady przedmiotowe. Za trzy tygodnie powinna odbyć się olimpiada geograficzna a na stronie OGIN sekretarz tłumaczy się , że MEN jeszcze nie podpisało umowy ! i nikt nic nie wie. W olimpiadzie biologicznej zrezygnowano z części ustnej, bo nie starczyło środków. Umowy są podpiywane na rok, więc nie wiadomo kto będzie je organizował w następnych latach i w jakiej bedą formule. Jak mam wytlumaczyć najzdolniejszym, chętnym do pracy i pogłębiania wiedzy uczniom, że MEN ma ich w ...
o
Pracuję w liceum, mam ukończone dwa kierunki studiow- jestem polonistka i rusycystką.Niby więc mogę spać spokojnie, ale sęk w tym, że w mojej szkole nie ma i nie planuje się wprowadzenia języka rosyjskiego.Czy mam robić trzeci fakultet i tak wyedukowana pracować za te nędzne grosze? Poza tym, gdybym nawet zdobyła uprawnienia do wos, to co zrobi dyrektor z nauczycielem tego przedmiotu, ktory już w mojej szkole pracuje? Zwolni? Toż to nieludzkie! a jeszcze z innej beczki- czy matematyk po rocznym kursie fizyki przygotuje moje dziecko z tego przedmiotu tak, by dostało sie na wymarzoną medycynę?Wątpię.
o
Poruszono już temat problemów z zatrudnieniem zbyt wysoko wykształconych nauczycieli (za drogo kosztują), problemy z uzyskaniem funduszy na dokształcenie i tego, co się za tymi pomysłami kryje (nabijanie kasy instytucjom kształcącym). Zwrócono też uwagę na problem masowego narastającego bezrobocia. Zgadzam się ze wszystkim co tu powiedziano i chciałabym jeszcze zgłosić propozycję przyznania nagrody Noble każdej osobie, która ułoży plan lekcji po tym jak nauczyciele jednokierunkowi zostaną zwolnieni w ramach oszczędności. Po poprzednim ministrze myślałam, że trudno o kogoś gorszego, a tu proszę niespodzianka. Zaczynam myśleć o zmianie zawodu, bo dłużej pod tak "światłym" kierownictwem pracować się nie da. A dzieci coraz gorzej wykształcone...
o
zapraszam na strone

www.niezbednik.strona.pl
o
Buhaha. Ja już mogę uczyć trzech róznych przedmiotów, bo mam papiery odpowiednie i oplaciłam je słono. Co z tego, że żaden ze mnie fachowiec i zdolny uczeń szkoły średniej umie więcej ode mnie. Byle tak dalej! Będzie sukcesem absolwent gimnazjum umejacy czytać!
o
Pani Renata ma w zupełności rację. Kolejne reformy Handke-Hall mają na uwadze tylko dwa cele zaoszczędzić na oświacie i dogłupić Polaków do poziomu amerykańskiego. Pomysł na "wszechstronność" pochodzi z USA i wszędzie gdzie jest realizowany przynosi fatalne skutki dla poziomu nauczania, ale przecież reformatorom nie o to chodzi. Fatalne skutki "wszechstronności" można również znaleźć po sąsiedzku w szkolnictwie niemieckim i jestem przekonany, że p.Hall dobrze o tym wie. Ile fakultetów ukończyła "nasza Kasia"? Zapraszam na stronę www.polskaedukacja.pl
o
Jeszcze jedna myśl. To zakrawa na paranoję, ponieważ realia programowe są takie, że nauczyciel z bardzo rozległym wykształceniem będzie musiał uczyć na minimalnym poziomie dawnej podstawówki. Zresztą to już i teraz coraz częściej się dzieje, jesteśmy na równi pochyłej.
o
Rozumiem Waszą frustrację, ale jak patrzę na nauczycieli, zwłaszcza tych młodych, co to jeden drugiemu nóż by w plecy włozył, to szlag mnie trafia. Ucze dwóch przedmiotów i mam osiągnięcia w obu, ale są tacy co przychodzą do pracy i tylko tylko tyle. Oni i tak bedą pracować a mróweczki pójda na bezrobocie. Według zasady BMW - "bierny, mierny, ale wierny".
Pani minister nic tu nie zmieni, kolesiostwo było, jest i bedzie. Dyrektor nieudacznik, mam to na codzień. Ale i on ma inne walory - "szerokie plecy", niezłe gadane i mocne gardło, które wytrzyma każdy płyn.
No cóż, po co ja to piszę, przecież i tak w poniedziałek pójde do pracy i będę udawać, że nie widzę co robią moi pożal się Boże koleżanki, koledzy - nauczyciele.
o
Apuchtin,Hitler, Stalin i inni im podobni przewracaja sie w grobach z uciechy, że to czego im się nie udało dokonać tak skutecznie realizuje nasze Ministerstwo Eutanazji Narodowej.
o
dokształcanie nauczycieli - TAK, ale kierunkowe, bo jeszcze trochę to od pomysłów reformatorskich zgupiejemy całkiem. dlaczego połączenie matem-fiz-chemia a nie np. polski - wf- śpiew!
o
Jestem nauczycielem z 20 letnim stażem.Po 2007r. zamykano u nas przeczkola, szkoły podstawowe. Powód brak dzieci . Tak więc z 4 kierunkami studiów podyplomowych, nauczyciel dyplomowany ze stażem i doswiadczeniem wywalony na bruk. Szukam pracy od 4 lat. Układy były i są. Nauczyciel chodzi, szuka, prosi o godziny.A tu proponyją dokształcanie. Niema dzieci,mniej szkół będzie. Chodzi też o jakość nauczania i liczebność w klasach. Za 2 lata bum w LO. Zobaczymy jak Pani minister rozwiąże problem.
o
Prosta odpowiedź olać wygłupy pani "Minister"
o
Ludzie, nie znam drugiej grupy zawodowej, której fundowano by tak często kolejne pomysły nie do odrzucenia: od kolejnych stopni stażu i ciągłych zmian z tym związanych po debilne szkolenia, z których nic nie wynika a na studiach podyplomowych kończąc!My nic innego nie robimy tylko na okrągło podnosimy kwalifikacje, no przepraszam najpierw jak się da to trzeba załapać ze trzy etaty, żeby na to zarobić!Pani Minister proszę się najpierw dobrze zastanowić zanim Pani nas znowu uraczy głupim pomysłem,
o
Aż się ciśnie na usta pytanie i co jeszcze? Uczę 27 lat. Za sobą mam już parę reform. Tak głęboko nieprzemyślanej jak obecna, jeszcze nie widziałam. Nikt, łacznie z pracownikami MEN, nie umie mi odpowiedzieć na pytania, jak ma wyglądać egzamin po gimnazjum, nie mówiąć o egzaminie maturalnym. Pomysł egzaminu ustnego po gimnazjum jest z powodu jego nieokresloności kuriozalny. A teraz jeszcze 2 przedmioty do uczenia. Ciekawe, kto na tym ma zarobić? Szkoły wyższe, ośrodki doskonalenia nauczycieli, kogo PAni Minister postanowiła tak bardzo zasponsorowaĆ. Szkoda tylko , że te pieniądze nie trafią do nauczycieli.............
o
Mam już sześć !!!!!!!!!! ukończonych kierunków w ramach studiów magisterkich i kierunkowych studiów podyplomowych . To wszystko też nie daje mi stabilizacji - zatrudnienie w pełnym etacie w ramach jednej szkoły. Ile czasu ...., ile pieniędzy .... poświęciłam na zapewnienie sobie stabilizacji zawodowej. Dyrektor i tak zrobi co zechce, Ministerstwo realizuje dyrektywy UE oczywiście po polsku ... Boże - kto tu jest głupi ......... sic !!!
o
Z całym szacunkiem dla nauczycieli uczących na wsiach i w małych miasteczkach. Już ich widzę dojeżdżających na dodatkowe studia. Po co ? Po to zeby potem w ramach łapania etatu jeździli po całym województwie? Czy w ramach oszczedności(bo przeciez o to tak naprawdę chodzi)nasze pozal sie Boze ministerstwo chce doprowadzić żeby na gminie było np. 50% mniej nauczyciel?Żeby na wsi było mniej ludzi z wyzszym wykształceniem. No chyba,że nowe pomysły pani Hall będą obowiazywać tylko w miastach?
o
Taaak.. i znów ręce opadaja i wszystkie członki. Zaczynam poważnie myśleć o wycofaniu sie z zawodu, który mam chyba w genach (dzidek, babcia, oboje rodzice). Może zacznę swetry na drutach albo jakieś szydełko uruchomię?
25 lat w zawodzie i co rusz coś durnowatego nam fundują ci wszechstronni, przesiadający się ze stołka na stołek. Żenujące.
o
Czy w Nagrodzie Nobla jest kategoria "za głupotę?" Bo chyba mamy kandydatkę do nominacji!
o
A moźe tak zacząć od góry, niech kaźdy poseł, senator i minister ma przynajmniej wyźsze wykształcenie.
o
chyba lepiej uczyć porządnie jednego przedmiotu niż dziesięciu pobieżnie? myślę że dla takiej pani minister jedno ministerstwo to za mało, dodać jej jeszcze powiedzmy obronę narodową i budownictwo i niech ona wykaże się wielofachowością, dlaczego zajmuje tylko jeden stołek???
o
pani minister niech da przykład i jeszcze jakiś stołek zajmie.
o
Umowa. Czy ministrowie zdają sobie sprawę, że przestrzeganie warunków umowy obowiązuje obydwie strony zawierające umowę? Chyba nie! Mało który nauczyciel szkoły ponadgimnazjalnej zawierał umowę dotyczącą nauki więcej niż jednego przedmiotu! Żaden nauczyciel nie zawierał umowy dotyczącą nauki w wymiarze większym niż 18 godzin tygodniowo! Skoro w myśl ustawy godzina ponadwymiarowa to godzina powyżej pensum (18 godz) to jak rozumieć sprzeczny z tym zapisem zapis dotyczący uśrednienia. Wśród nas umowa gwarantowała możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę! Takich perełek jednoznacznie łamiących obowiązek stosowania się do warunków umowy możnaby mnożyć, ale prawnicy i parlamentarzyści wolą się zajmować pokerem, ruletką itp zamiast na przykład pomyśleć poważnie o edukacji czy służbie zdrowia !!!
o
Autor: "Odnotowano 20 tysięcy głosów, z 46 tysięcy możliwych, czyli zagłosowała niespełna połowa upncyrionwah do głosowania."Czy nie jest tak, że warunkiem oddania głosu jest zapłacenie zaległych składek? A tym wielu członków PO, którzy nie załapali się na partyjne synekury, może mieć problem.Gartuluję refleksu i pozdrawiam
Odpowiedz

Nazwa użytkownika
Hasło użytkownika

Zapomniałeś hasło? Prześlemy je na podany adres e-mail.
Możesz zarejestrować się tutaj.

Wróć do listy tematów